Globusy subiektywne i Mapy-medytacje

wybór prac

Globusy Subiektywne oraz Mapy-medytacje – nie odnoszę wrażenia, że tutaj trzeba dużo opowiadać. Mapa jako obiekt graficzny z jednej strony, a czysto praktyczny z drugiej, fascynuje mnie od kiedy pamiętam. Jest też sama w sobie symbolem podróżowania, tego rzeczywistego, gdy przebywa się tysiące kilometrów między kontynentami, a także tego „palcem po”, gdy nie ma innego wyjścia, ale kiedy jedyną granicą jest wyobraźnia.

+więcej

 Natomiast globus jest dla mnie mapą idealną, nawet taki niewielkich rozmiarów w zabawkowej odmianie opowiada o świecie sporo, bo jest w przestrzeni, najmniej przekłamuje kształt, wielkości, proporcje kontynentów i oceanów itd. Jest też (na ogół) regularną kulą, obiektem wyważonym, dla mnie także sensualnym. Lubię globusów dotykać, mają miłą fakturę i kształt. Nie palcem, a dłonią po mapie.

Jeśli można pisać po mapach robiąc notatki o postępach w przebywaniu jakiejś trasy albo znacząc szlak, to może też dałoby się to powiększyć, poszerzyć, rozkręcić pisanie, potraktować mapę czy globus jako carte blanche lub jak formularz, który z jakiegoś powodu da się i trzeba uzupełnić. A że notować wolno wszystko, co jest warte zapamiętania na czas krótszy lub dłuższy, to z moich map i globusów stworzył się dość rozległy i bardzo osobisty atlas geograficzno-literacki (choć może poezja jest tutaj właściwszym określeniem albo może po prostu to jest jedynie liternictwo).

-mniej

Subjective Globes & Maps-meditations

selected works

Subjective Globes and Maps-meditations – I do not think that there is much to tell here. The map as a graphic object on the one hand, and purely practical on the other, has fascinated me for as long as I can remember. It is also in itself a symbol of travel, of the real one, when you travel thousands of kilometres between continents, and the one we do with a finger on the map, when the only border is your imagination.

+more

 The globe, on the other hand, is for me an ideal map, even a small, toy globe tells a lot about the world, because it is in space, it has the least distorted shape, size, proportions of continents and oceans, etc. It is also (usually) a regular ball, a balanced object, for me also a sensual one. I like to touch globes, they have a nice texture and shape. Not with just a finger, but with a whole hand on the map.

If you can write on maps by making notes about the progress of a route or by marking a route, maybe it could also be enlarged, expanded, developed, to treat the map or globe as a carte blanche or as a form that for some reason can and must be completed. And since you can write down everything that is worth remembering for a shorter or longer period of time, my maps and globes have created a quite extensive and very personal geographical and literary atlas (although maybe poetry is a more appropriate term here or maybe it’s just lettering).

 

-less