BORDERS AND BEYOND
Podczas gdy procesy unifikacyjne w rozwiniętych krajach europejskich przebiegają równie szybko jak pogłębiają się różnice ekonomiczne pomiędzy światem bogatych i biednych na pozostałych kontynentach, naglące staje się ponowne zdefiniowanie pojęcia granicy jako zjawiska nie tylko politycznego ale i psychologicznego. Fotograficzny projekt “Borders and beyond” został zainicjowany przez szwajcarską fundację Pro Helvetia w 1999 roku. Głównym tematem poszukiwań stały się granice miedzy państwami, narodami i mniejszościami etnicznymi – nie tylko to namacalne i rzucające się w oczy, bowiem oznaczone murami, drutami kolczastymi i punktami kontrolnymi, ale też te, których nie widać na zewnątrz: zakorzenione głęboko w świadomości polityczno-społecznej jednostek i całych narodów.

->+więcej

Postanowiono stworzyć postępujący program angażujący fotografów i eseistów z różnych krajów, kładąc nacisk na kooperatywny aspekt przedsięwzięcia, integrujący rożne podejścia do fotografii dokumentalnej i mobilizujący do dalszych międzynarodowych działań. Kuratorem wystawy został szwajcarski fotograf Daniel Schwartz, zaś Frank Berberich wybrał pisarzy i dziennikarzy, którzy napisali eseje do albumu akompaniującego wystawie. Dziesięciu zaproszonych fotografów (Don McCulin, Valeri Nistratov, Thomas Kern, Randa Shaath, Meinrad Schade, Julián Cardona, Jodi Bieber, Joachim Ladefoged, Roger Wehrli, Manuel Bauer, Daniel Schwartz) wykorzystało swoje wieloletnie doświadczenie wyniesione z pracy reporterskiej w różnych krajach. Stworzyli serie zdjęć z miejsc gdzie pojecie granicy może mieć znaczenie zarówno linii frontu (Autonomia Palestyńska), dobrze strzeżonych wrót do bogatszego świata Europy (Gibraltar), przystankiem dla ludzi, których życie zostało zrujnowane wojną (obozy tranzytowe dla kosowskich uciekinierów w Szwajcarii) czy linią wytyczającą obszar wielkiego “biura” internowana i represji (Tybet).
Oglądając zdjęcia zgromadzone na wystawie “Borders and beyond” można dostrzec, że istnieją granice, których nie można pozbyć się wyłącznie odgórnymi decyzjami politycznymi. Usunięcie uzbrojonych strażników, psów i ogrodzeń na niewiele się zda jeśli w podziały wpisana jest przemoc, nienawiść i lęk. Granice stają się często wykładnią nierówności – barierą pomiędzy legalnym a nielegalnym, prywatnym a publicznym, wolnością i niewolą, posiadaniem i byciem posiadanym, ubezwłasnowolnieniem i pełnią praw jakie powinny przysługiwać istocie ludzkiej. Są także metaforą sytuacji najgorszej z możliwych, kiedy własny dom (tak jak dzieje się to na ziemiach Autonomii Palestyńskiej, Tybetu i w indyjskich chitmahalach) staje się więzieniem. Granice ukazane zostały także jako zapory, które z maniakalnym uporem forsują wszyscy ci, którzy marzą o lepszym życiu. Tysiące nielegalnych emigrantów, którzy boso przekraczają pustynne linie demarkacyjne, desperacko płyną w małych łódkach, ukrywają się w lukach bagażowych ciężarówek, wyskakują z jadących pociągów – marzenie o lepszym życiu a także nędza powszedniego życia, dają im desperacką siłę do ucieczki. Deportowani, przetrzymywani w obozach dla uchodźców, aresztach, transportowani w kierunku odwrotnym od wymarzonego – wydaje się, że życie niektórych ludzi jest pasmem niekończących się prób przekroczenia granicy. Granice przebiegają często wbrew geograficznymi i kulturowym uwarunkowaniom (tak jak dzieje się to w Bangladeszu), oddzielają sąsiadów, przyjaciół i rodziny, utrudniają prace, swobodny dostęp do wody, pożywienia, paliwa. Można zasnąć w jednym państwie a obudzić się drugim, gdzie jest się traktowanym jako obcy. Ziemia pozostaje ta sama, jednak elementy polityczno-narodowej układanki zostały rozsypane i złożone na nowo (często na siłę, kiedy poszczególne “elementy” do siebie nie pasują). Historia XX wieku, pokazuje liczne przykłady takich dramatycznych sytuacji – masowych migracji, przesiedleń, diaspor.
Granica może stać się także impulsem do gwałtownego rozwoju lokalnej gospodarki (obficie zasilanej nielegalnymi interesami) i ożywienia kulturalnego, tak jak dzieje się to na linii oddzielającej Meksyk i Stany Zjednoczone (Tijuana została opisana przez antropologa Nestora Garcia Cancalini jako “największe laboratorium postmodernizmu”), ale i w polskich Słubicach (tematem tym zajął się szwajcarski dziennikarz Peter Haffner – jego esej został opublikowany w katalogu do wystawy). Czasami granice są nieuchwytne – trudno jest dociec jak bardzo wpływają one na codzienne życie, będąc jedynie pobocznym wytworem kultywowania własnych tradycji i obyczajów. Autorzy wystawy “Borders and beyond” wskazują na przypadek Chinatown w San Francisco – chińska dzielnica jest elementem symbiotycznie egzystującego organizmu (to największa i najszybciej rozwijająca się mniejszość etniczna- według niektórych prognoz do 2017 Chińczycy będą stanowić najliczniejszą narodowość w mieście). Taką symboliczną granicę, zamiast obwarowanych i zaminowanych pasów ziemi niczyjej, chcieliby z pewnością wytyczyć na nowo autorzy wystawy. Aby do tego doprowadzić najpierw należy uświadomić sobie skalę udręki, upokorzenia i cierpienia jakie niosą ze sobą wszelkie próby ograniczania ludziom praw do poruszania się i migracji – niezależnie od tego czy chodzi o dosłowną podróż czy mentalne przekraczanie ograniczeń.
Wystawa “Borders and beyond” w Cieszynie będzie miała specyficzną oprawę artystyczną. “Opakowaniem” galerii Szarej podczas trwania ekspozycji zajmie się Jadwiga Sawicka – znana polska artystka zajmująca się w swej praktyce twórczej malarstwem, fotografią obiektów oraz instalacjami tekstowymi. Prace Sawickiej często prezentowane są poza powierzchnią galeryjną, będąc wieloznacznym komentarzem do aktualnej rzeczywistości społecznej, historycznej i obyczajowej. Obraz artystki “Nawracanie, oswajanie, tresowanie” znalazł się na 400 bilboardach Zewnętrznej Galerii AMS w największych miastach w Polsce. Zaklejała swoimi pracami okna m. innymi galerii Foksal oraz Domu Artysty Plastyka w Warszawie. Często sięga po cytaty i wycinki z mediów, czego skrajnym przykładem był cykl “Powtarzanie i utrwalanie materiału” (2002), składający się z zaczerpniętych z gazet komunikatów, zawierających przeróżne liczby – wyliczenia ofiar, wypadków, wojen, katastrof. Sawicka stworzyła w ten sposób niezwykły katalog śmierci, porażający swoją prostotą i trywialnością.
“BORDERS AND BEYOND”, Galeria Szara. Cieszyn, ul. Srebrna 1. 17-27 lipiec 2003.
Wystawa została przygotowana przez Fundację Galerii Foksal we współpracy z 3. Festiwalem Filmowym “Era Nowe Horyzonty” w Cieszynie (Gutek Film). Dzięki wsparciu szwajcarskiej fundacji kulturalnej Pro Helvetia.

-mniej

wróć do > Archiwum Szarej 2002-2020
wróć do > wystawy 2003

Jadwiga Sawicka „Uciekaj”
instalacja tekstowa

“Borders And Beyond Au-Dela Des Frontiers”
artyści: Manuel Bauer| Jodi Bieber | Julian Cardona | Thomas Kern | Joachim Ladefoged | Don McCullin | Valeri Nistratov | Meinard Schade | Randa Shaath | Roger Wehrli

Wystawa fotografii przygotowana przez szwajcarską fundację kulturalną Pro Helvetia.
Wystawie towarzyszyła instalacja tekstowa autorstwa Jadwigi Sawickiej „Uciekaj”.

Wystawa przygotowana przez Fundację Galerii Foksal we współpracy z 3. festiwalem filmowym „Era Nowe Horyzonty” w Cieszynie

wystawa 17.07-27.07.2003